Kiedy na ciebie patrzę, to myślę o miłych rzeczach*

Walentynkowe dekoracje w Środowiskowym Domu Samopomocy „Mozaika” Oddział nr 2
Gdy z początkiem miesiąca zasiedliśmy przy wspólnym stole, żeby zaplanować najbliższe spotkania w Oddziale numer 2, okazało się, że luty – choć krótki – obfity jest w wydarzenia. W ten sposób Walentynki zawitały do nas o wiele wcześniej, bo już 6 lutego. A zabraliśmy się do tego w nieco innym stylu niż dotychczas. Nie martwcie się jednak, miłości nam nie zabrakło. Mówiąc szczerze, czerpaliśmy z niej garściami i to na wielu płaszczyznach. Było to… spotkanie poetyckie.

Dzień Zakochanych – spotkanie poetyckie
Późnym rankiem 6 lutego 2026 r. umościliśmy się na świetlicowych kanapach. Oczy nacieszyliśmy walentynkowymi dekoracjami. Gościły u nas serduszka, róże, a nawet odświętne stroje niby tylko ukradkiem wpisane kolorystycznie w przewodni temat. Wśród różowych, ciepłych tonów popłynęła też muzyka. I tak jak Krzysztof Grabowski kiedyś napisał: „nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości”, tak i my spróbowaliśmy ubrać te uczucie w słowa. Wolną przestrzeń parkietu zamieniliśmy w scenę, a Uczestników w poetów. Przypomnieliśmy sobie wtedy, mówiąc odważnie a raz z lękiem, że:
„Czekać godzinę – to długo –
Jeśli Miłość ma się tuż przed sobą –
Czekać Wieczność całą – to krótko –
Jeśli Miłość jest w końcu nagrodą –”
Emily Dickinson
*Zespół Nanga, „Piosenka o miłych rzeczach”.





















