„Mistyczka”
Uczestnicy Klubów Samopomocy „Przystań” i „Galeria” obejrzeli w Kinie Bajka film biograficzny powstały na podstawie prawdziwej historii życia Alicji Lenczewskiej – współczesnej polskiej mistyczki, żyjącej na przełomie XX i XXI wieku. Film jest opowieścią o głębokiej przemianie wewnętrznej, poszukiwaniu wiary, sensu ludzkiej egzystencji i cierpienia. Swoją wędrówkę po ścieżkach życia duchowego bohaterka filmu utrwalała w prowadzonych przez 25 lat zapiskach wypełnionych mądrością i nadzieją, które obecnie trafiają do tysięcy ludzi poszukujących odpowiedzi na najważniejsze życiowe pytania.

Plakat do filmu Mistyczka przedstawiający kobietę w białym kasku jadącą na czerwonym skuterze

„Pudełko pachnące ziołami”

Widoczne z góry 10 prostokątnych pojemników wypełnionych suszonymi składnikami do herbat w różnych kolorach

Od szyszek chmielu do nagietka (przez pokrzywę pieprzową)

23 września grupa Uczestników Oddziału numer 2 z Nałkowskich 78 wzięła udział w warsztatach pod tajemniczo brzmiącym tytułem „Pudełko pachnące ziołami”. Warsztaty zostały zorganizowane przez Uniwersytet Przyrodniczy w ramach Lubelskiego Festiwalu Nauki 2026. Bardzo adekwatna okazała się nazwa ulicy, przy której odbyło się nasze spotkanie (ulica Doświadczalna). Nasze spotkanie polegało przede wszystkim na samodzielnym komponowaniu… składników herbaty. Oprócz tego poznaliśmy wiele ciekawych zapachów i informacji ze świta ziół, dotyczących właściwości poszczególnych składników naszych „kompozycji”. A na deser odbyliśmy jeszcze kwietny spacer.

Widziane z góry rosnące zielone byliny rojnika

RR, czyli rozety rojnika

Niebieski kwiat bodziszka wśród zielonych łodyg i liści

Bo... dziszek

„W stronę samodzielnego jutra”
21 września grupa Uczestników, rodzin i pracowników Środowiskowego Domu Samopomocy „Mozaika” oraz Klubu Samopomocy „Mozaika” wzięła udział w spotkaniu integracyjnym dla mieszkańców Lublina, zorganizowanym przez Wydział Zdrowia i Profilaktyki Urzędu Miasta Lublin.
Wydarzenie rozpoczęła prelekcja na temat zdrowia psychicznego a następnie uczestnicy Teatroterapii Lubelskiej zaprezentowali spektakl „Nieposkromienie”.

Pierwsza i czwarta strona zaproszenia z tekstemDruga i trzecia strona zaproszenia z tekstem

Zaproszenie na spotkanie

Z archiwum naszych serc – portret z przeszłości
Z okazji Światowego Dnia Choroby Alzheimera 21 września w Oddziale numer 3 zorganizowaliśmy wyjątkowe zajęcia poświęcone przeglądaniu zdjęć z młodości naszych uczestników. Podczas spotkania wspólnie wracaliśmy do ważnych osób, miejsc i chwil z dawnych lat. Przeglądanie starych fotografii wywołało mnóstwo pozytywnych emocji, wzruszeń i uśmiechu. Był to niezapomniany czas pełen ciepła, spokoju i pięknych wspomnień.

Mężczyzna i kobieta siedzący na zielonych krzesłach ustawionych przed ekranem projekcyjnym na którym widać fotografię mężczyzny przy ciężarówce

WspominaMY

Młodzi Polscy w filharmonii – „Kim jesteś? Kim mi jesteś?”

Wnętrze sali w filharmonii z członkami orkiestry z instrumentami oraz widownią wypełnioną publicznością

Część wokalna koncertu

„Kim jesteś? Kim mi jesteś?” – słowa Krzysztofa Kamila Baczyńskiego stały się punktem wyjścia wyjątkowego wydarzenia, w którym w niedzielne popołudnie brali udział Uczestnicy Oddziału numer 2 i Klubu Samopomocy „Przystań”.
Na scenie filharmonii lubelskiej występowali młodzi muzycy z Polski, Białorusi, Ukrainy, Syrii… Był to finał VIII Międzynarodowego Spotkania Młodych – rezultat kilku dni intensywnej wspólnej pracy młodych muzyków z Polski oraz środowisk polskich i polonijnych za granicą. Usłyszeliśmy między innymi Krzysztofa Pendereckiego, Wojciecha Kilara, Zygmunta Noskowskiego oraz wszystkim znane piosenki: Dni, których nie znamy Marka Grechuty, Jednego serca Czesława Niemena, Mury Jacka Kaczmarskiego po białorusku. Mateusz Pospieszalski zaśpiewał tytułowy wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Promienie” i akompaniował innym artystom na saksofonie. Na zakończenie wszyscy soliści zaśpiewali piosenkę Katarzyny Nosowskiej Moja i twoja nadzieja.
Honorowymi gośćmi wydarzenia byli Andżelika Borys i Andrzej Poczobut z Białorusi.
Organizatorem koncertu była Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego.

Mężczyzna siedzący z lirą korbową w sąsiedztwie fortepianu i w otoczeniu członków orkiestry z instrumentami we wnętrzu filharmonii

Muzyk przy fortepianie ale z lirą. Korbową.

W Wojciechowie i Nałęczowie

Wnętrze starodawnej kuźni z dużym kowadłem i młotkiem na pierwszym planie a w tle widoczne zabudowane palenisko

Jak to mawiał Appiusz Klaudiusz Ślepy: "Każdy jest kowalem własnego losu", czyli w Kuźni w Wojciechowie

18 września Uczestnicy Oddziału numer 2 oraz Klubu Samopomocy „Przystań” wybrali się na wycieczkę w nieodległe ale bardzo ciekawe miejsca naszego regionu. Na początek odwiedziliśmy Wojciechów – wieś słynącą z kultywowania tradycji rękodzieła kowalskiego, gdzie od 40 lat organizowane są Ogólnopolskie Spotkania Kowali oraz Warsztaty Kowalskie z udziałem polskich i zagranicznych mistrzów fachu. Niezwykłą atrakcją Wojciechowa jest wybudowana na początku XVI wieku jako obiekt obronno – mieszkalny Wieża Ariańska, której przeznaczenie zmieniało się na przestrzeni wieków. Obecnie znajduje się w niej m.in. Muzeum Regionalne oraz jedyne w Polsce Muzeum Kowalstwa, gdzie w tajniki sztuki kowalskiej wprowadził nas podczas krótkiego filmu mistrz – Roman Czerniec, właściciel jednej z najsłynniejszych w Polsce, wciąż działającej kuźni w Wojciechowie. W muzeum zgromadzonych jest ponad 1500 dzieł kowalstwa artystycznego i użytkowego z kraju i zagranicy m.in.: zbiory lamp, żyrandoli, świeczników, kute figurki zwierząt i owadów, repliki średniowiecznej broni, narzędzia rolnicze oraz elementy wyposażenia starej kuźni. Po muzeum odwiedziliśmy wspomnianą kuźnię gdzie od 1920 roku, cztery pokolenia tej samej rodziny wykuwają wyroby artystyczne, podkowy oraz ręcznie naprawiają narzędzia rolnicze. Kolejną atrakcją Wojciechowa było ZOO, gdzie na powierzchni 4 ha żyje kilkadziesiąt gatunków zwierząt z 6 kontynentów m.in.: pumy, lwy, kangury, zebry, wielbłądy, lamy, jaki, kapibary oraz liczne małpy, kozy, owce i ptaki.

Trzy dwugarbne wielbłądy stojące w cieniu drzewa na trawiastym terenie

6 garbów podzielić przez 2 równa się 3 wielbłądy

Dwa jaki pasące się na trawie w cieniu drzewa na terenie ogrodzonym drewnianym płotem

Jaki? - wszędzie dobrze ale w cieniu najlepiej

Stojąca na trawiastym obszarze czarno- biała koza z głową zwróconą w lewą stronę

Na pochyłą trawę to i koza wejdzie

Wycieczkę zakończyliśmy w lubianym Nałęczowie, gdzie po posiłku odpoczywaliśmy spacerując alejkami urokliwego Parku Zdrojowego.

Otoczona wodą okrągła wysepka z fragmentem metalowego mostu i drewnianą altaną

Park Zdrojowy w Nałęczowie - czy to tutaj pan Prus szukał inspiracji do swojej "Lalki"?

 

Dzień Otwarty w Domu Pomocy Społecznej w Matczynie
W dniu 18 września odbył się Dzień Otwartych Drzwi Domu Pomocy Społecznej w Matczynie, na który zostaliśmy zaproszeni. W wydarzeniu wzięli udział uczestnicy z Oddziału numer 1. Uroczystość zgromadziła liczne grono gości z województwa lubelskiego. O godzinie 11:00 spotkanie rozpoczęło się powitaniem wszystkich przybyłych gości a następnie odbył się występ artystyczny Mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Matczynie, którzy zaprezentowali utwory znanych polskich wokalistów. Dużym zainteresowaniem cieszyły się dmuchane zjeżdżalnie, jak również strzelanie z łuku, gdzie wszyscy aktywnie spędzali czas.
Został również rozstrzygnięty Konkurs plastyczny ,,Moje wymarzone wakacje’’, organizowany przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Wspierania Osób z Niepełnosprawnością „Świetlik” wraz Domem Pomocy Społecznej w Matczynie, w którym braliśmy udział. Zgromadzeni goście razem z opiekunami wspólnie bawili się przy muzyce. W trakcie spotkania można było skorzystać ze smacznego poczęstunku. Wspomnienia z nami zostaną z pewnością jeszcze przez długi czas.

Mężczyzna w czerwonym podkoszulku zjeżdżający po dmuchanej zielonej zjeżdżalni

No to zjeżdżamy

Stojący na trawie mężczyzna i uderzający młotem w siłomierz jarmarczny

Ile mam siły

Trzy kobiety stojące w otoczeniu zieleni z których dwie trzymają okolicznościowe dyplomy

Wręczenie dyplomu

Czytaj dalej

Piknik Końskowola
W dniu 17 września Uczestnicy Oddziału numer 1 brali udział w Pikniku sportowo-integracyjnym „Powitanie jesieni”, organizowanym przez Środowiskowy Dom Samopomocy w Końskowoli. Spotkanie odbyło się w Domu Ludowym w Rudach. Tegoroczne hasło pikniku brzmiało  „Jesienią aktywni – życiowo pozytywni”. Zaprzyjaźniony z nami Dom po raz kolejny udowodnił, że jesień może być bardzo inspirującą porą roku. Zwrócił również uwagę, że takie spotkania budują silną wspólnotę i pozwalają na wymianę pomysłów – tym razem dotyczących aktywnego spędzania jesiennych dni. Podczas uroczystości podziwialiśmy występy artystyczne zaproszonych gości oraz samych gospodarzy. My także daliśmy upust naszym pomysłom pokazując jak aktywnie, barwnie i nietypowo spędzać jesienny czas.
W programie Pikniku nie zabrakło też konkurencji sportowych, w których czynnie braliśmy udział, na co mamy namacalne dowody w postaci dyplomów i fotografii.
Dziękujemy za fantastyczną zabawę.

Kobieta siedząca na ławeczce a za nią ułożona sztanga na widełkach oraz stojący i asekurujący mężczyzna w czarnym ubraniu

Nasza silna uczestniczka

Przed drewnianą sceną stojąca grupa dorosłych osób z których jedna trzyma przed sobą dyplom a druga ma na ręku zawieszone medale

Nasz ciężko wypracowany dyplom

Trzy osoby w czerwonych podkoszulkach stojące na trawie i przechylone na lewą stronę oraz trzymające linę w dłoniach

Konkurencja przeciągania liny

Czytaj dalej

Czajkowski, Bizet i Enescu
Uczestnicy Oddziału numer 2 i Klubu Samopomocy „Przystań” mieli przyjemność rozpocząć po wakacjach kolejną przygodę z muzyką poważną w naszej lubelskiej filharmonii. Co prawda inauguracja sezonu artystycznego zaplanowana jest na październik…, ale lubelscy filharmonicy już uprzyjemniają nam piątkowe wieczory.
Na pierwszy dźwiękowe spotkanie wybrali koncert skrzypcowy D-dur Piotra Czajkowskiego. Utwór powstał wiosną 1878 roku w szwajcarskim Clarens. Partia solowa, mimo że skomponowana przez niegrającego na skrzypcach Czajkowskiego, stawia wyjątkowo wysokie wymagania techniczne. Z tego powodu pierwotny dedykant, Leopold Auer, uznał ją za niewykonalną i odmówił prawykonania. A w Lublinie to arcytrudne zadanie wyśmienicie wykonał skrzypek Voytek Proniewicz.

We wnętrzu grupa siedzących dorosłych osób z instrumentami oraz stojący przed nimi mężczyzna z batutą i mężczyzna ze skrzypcami

... koncert, koncert, koncert...

Po przerwie wybrzmiały znane i uwielbiane motywy z opery „Carmen” Georgesa Bizeta. Te nuty wszyscy szybko rozpoznali!
Na zakończenie wybrzmiała I Rapsodia rumuńska A-dur Georga Enescu, najbardziej znany utwór rumuńskiego kompozytora. Było tam słychać obóz cygański, pieśni ludowe i pasterską improwizację. W kulminacji orkiestra przeobraziła się w gigantyczną, wiejską kapelę, która w zawrotnym tempie wygrała porywający finał.

Relacja z morskiego obozu w Jastarni
5 września członkowie naszego Klubiku żeglarskiego „Mesa Mozaikowa” wyruszyli z Lublina na długo wyczekiwany morski obóz w Jastarni. Wyjazd był możliwy dzięki Nagrodzie Specjalnej Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, którą Klubik otrzymał za swoją działalność. Przed uczestnikami był tydzień pełen morza, żeglarstwa, zwiedzania, nowych doświadczeń i wspólnie spędzonego czasu.
Bazą pobytu był Ośrodek „Czarna Perła” w Jastarni. Od pierwszego dnia uczestnicy poznawali okolicę, spacerowali nad morzem i Zatoką Gdańską oraz brali udział w zajęciach związanych z żeglarstwem. Obóz rozpoczął się uroczystym apelem, podniesieniem bandery i biciem szklanek. Nie zabrakło również szant, morskich opowieści i wielu okazji do wspólnego świętowania.
Podczas wyjazdu uczestnicy odwiedzili Gdynię, gdzie zobaczyli „Dar Pomorza”, ORP „Błyskawicę” a także zwiedzili Akwarium Gdyńskie. Wybrali się również do Gdańska, gdzie poznawali historię Żurawia, odwiedzili Ośrodek Kultury Morskiej, spacerowali po porcie, Wyspie Spichrzów i Starym Mieście. Nie zabrakło też wycieczki na Hel, wizyty w fokarium, spotkania ze szkieletem finwala oraz spaceru aż na sam koniec Helskiego Cypla.
Dużo ważnych i ciekawych rzeczy wydarzyło się również w samej Jastarni. Uczestników odwiedzili: Kapitan S/Y „Zawisza Czarny” Robert Krzemiński oraz Bosman Oliver Dietz, którzy opowiedzieli o codziennym życiu i pracy na pokładzie żaglowca. Odbyły się także praktyczne zajęcia z locji prowadzone przez Kapitanów Tomasza Patyrę i Marka Popiela.
Uczestnicy odwiedzili również Kino „Żeglarz” w Jastarni, gdzie poznali historię rybołówstwa tego regionu. Każdy dzień był okazją do zdobywania nowej wiedzy, ale także do odpoczynku, rozmów, spacerów i wspólnego spędzania czasu.
Na zakończenie obozu uczestnicy spotkali się w Urzędzie Miasta Hel, gdzie podsumowali cały wyjazd i otrzymali pamiątkowe dyplomy.
11 września przyszedł czas na powrót do Lublina. Po tygodniu pełnym morza, żeglarstwa, spotkań i pięknych chwil uczestnicy wrócili zmęczeni, ale przede wszystkim zadowoleni i bogatsi o mnóstwo nowych wspomnień.

Kilkunastoosobowa grupa dorosłych osób w czarnych podkoszulkach z logo stojąca na plaży na tle morza

Mesa na plaży w Jastarni

Kilkunastoosobowa grupa osób dorosłych stojąca na tle metalowych barierek oraz morza

Pozdrowienia z Helu

Dwie kobiety siedzące na wózkach inwalidzkich ustawionych na tle rzeki oraz karuzeli w formie pionowego koła widokowego

Widok na Motławę i AmberEye Gdańsk

Czytaj dalej

Przejdź do treści