Muzyczno – historyczny seans w Kinie Bajka
26 lipca Uczestnicy Klubów Samopomocy obejrzeli francusko – włoski dramat kostiumowy pt. „Vivaldi i ja”. Ta przejmująca, dynamiczna, wypełniona piękną muzyką opowieść osadzona w Wenecji z początku XVIII wieku, ukazuje pełen kontrastów świat w którym istnieją wyraźne i ostre podziały społeczne a obok bogactwa, sztuki i swobody obyczajów obowiązują surowe nakazy, bezwzględne posłuszeństwo i podporządkowanie zasadom instytucji. Film przedstawia prawdziwą historię niezwykle utalentowanej muzycznie nastoletniej dziewczyny żyjącej w sierocińcu, który utrzymuje się z koncertowania oraz aranżowania intratnych finansowo małżeństw pomiędzy sierotami a bogatymi, hojnymi darczyńcami instytucji. Pod wpływem nowego nauczyciela muzyki – Antoniego Vivaldiego, bohaterka filmu rozwija swój talent i pasję gry na skrzypcach a przede wszystkim zaczyna wierzyć, że może wyrwać się z życia, które zostało dla niej zaplanowane przez panujące w sierocińcu reguły. Narastający w niej bunt wobec instytucji i systemu, który zapewnia jej podstawowe potrzeby życiowe ale jednocześnie więzi, ogranicza i uniemożliwia realizację marzeń, mobilizuje ją do działań aby zawalczyć o własną drogę życia.

Plakat do filmu Vivaldi i ja przedstawiający głowę kobiety ze skrzypcami oraz prawy profil mężczyzny w szarej peruce

Wsi spokojna, wsi wesoła (…) – wizyta w Muzeum Wsi Lubelskiej
24 sierpnia grupa Uczestników z Oddziału numer 1 udała się spacerkiem do Muzeum Wsi Lubelskiej. W blasku promieni słonecznych, zwarci i z dobrymi nastrojami powędrowaliśmy do tego jakże sympatycznego miejsca. Z przyjemnością odwiedzamy rokrocznie skansen, gdyż atmosfera tu panująca ma w sobie coś urokliwego, niby prostego, ale magicznego. Można tu naprawdę odpocząć, zatrzymać się, a wszelkie troski pozostawić za bramą ogrodzenia. Wracamy tu chętnie, doświadczamy wieloma zmysłami, rozpoznajemy ulubione dróżki i zakamarki, witamy się ze zwierzętami, cieszymy kolorami przyrody, poznajemy dawne historie i obyczaje oraz edukujemy się ze znajomości flory i fauny naszego regionu. I pomimo, iż wydaje się tu statycznie, kiedy zatrzymamy się i poobserwujemy bacznie otoczenie – widzimy dynamikę; wystarczy chwila uważności. To dobre doświadczenie wprowadzające nieco równowagi i wytchnienia w zgiełku codzienności.

Pięć dorosłych osób stojących za kępą różowych i czerwonych kwiatów w otoczeniu zieleni

Barwny dywan kwiatów - ogród ziołowo-kwiatowy przy zagrodzie z Janiszowa

Czytaj dalej

Z wizytą w Muzeum Historii Miasta Lublina

Muzealne wnętrze z eksponowanymi w ramach drukami i obrazami oraz dużym mechanizmem zegarowym stojącym w rogu pomieszczenia

22 lipca Uczestnicy Klubów Samopomocy kolejny raz odwiedzili jeden z oddziałów Muzeum Narodowego w Lublinie, który mieści się we wnętrzu szczególnego dla naszego miasta zabytku, powstałej w XIV wieku Bramie Krakowskiej. Wyjątkowa lokalizacja Muzeum Historii Miasta Lublina jest idealnym miejscem dla zaprezentowania niezwykle ciekawych i burzliwych dziejów naszego miasta. Wystawa „Historia Miasta” poprzez zgromadzone zabytki archeologiczne, ikonograficzne, portrety ludzi związanych z miastem, materiały dotyczące lokalnego przemysłu, kultury i oświaty, ilustruje dzieje Lublina od okresu osadniczego przypadającego na VI – VII wiek aż po 1944 rok. Zwiedzanie wieńczy niezwykła atrakcja znajdująca się na ostatniej kondygnacji Bramy Krakowskiej, gdzie z wysokości 36 m ponad poziom ulicy można podziwiać rozległą panoramę Lublina.

Pomarańczowe dachy kamienic widoczne z góry wieżą oraz budynek katedry stanowiące fragment zabudowy Starego Miasta w LublinieOkrągła kamienna klatka schodowa z metalową poręczą widziana z góryDwa dzwony  wiszące pod białym sufitem na tle trzech półokrągłych okien

Dzień muzyki

W środę 22 lipca w Oddziale numer 1 zrobiło się naprawdę muzycznie! Dzień Muzyki z Mozaikowym Bandem upłynął pod znakiem śpiewu, tańca i świetnej zabawy. A okazja była wyjątkowa – Mozaikowy Band świętuje już swoje 5 urodziny!
Największą atrakcją wydarzenia był oczywiście koncert Mozaikowego Bandu. Zespół porwał publiczność utworami z repertuaru Męskiego Grania, a wspólne śpiewanie i gromkie brawa tylko potwierdziły, że muzyka naprawdę łączy ludzi.
Nie zabrakło też muzycznych gier i zabaw, które wywołały mnóstwo śmiechu i pozytywnych emocji. Na finał parkiet rozgrzała dyskoteka – letnie przeboje, taneczne kroki (te bardziej i mniej skomplikowane) oraz szerokie uśmiechy sprawiły, że nikt nie miał ochoty kończyć tego dnia.
Od pięciu lat Mozaikowy Band to nie tylko wspólne muzykowanie i koncerty. To przede wszystkim ważny element terapii naszych Uczestników – poprzez muzykę rozwijają swoje talenty, uczą się współpracy, wzmacniają pewność siebie, przełamują własne bariery i wyrażają emocje. Muzyka pomaga wyrażać emocje, daje radość
i pokazuje, że razem można osiągnąć naprawdę wiele.
Dziękujemy Mozaikowemu Bandowi za pięć lat inspirujących działań, dobrej energii i niezapomnianych chwil. Życzymy kolejnych lat pełnych muzyki, uśmiechu i wspólnych sukcesów!

Grupa dorosłych osób podczas zabawy integracyjnej na trawniku pomiędzy wysokimi drzewami

Wspólne zabawy

Grupa dorosłych osób podczas zabawy integracyjnej na trawniku przy białym namiocie ogrodowym

Wspólne muzykowanie

Głowa mężczyzny w chuście animacyjnej trzymanej przez dorosłe osoby

Wszyscy razem

Czytaj dalej

Z pałacu do pudełka

Pomarańczowa plama w kolistym kształcie na ciemnogranatowym tle

W ramach zorganizowanego kontaktu z kulturą i sztuką, Uczestnicy Klubu Samopomocy „Galeria” w 16 lipca odwiedzili Pałac i Ogród w Wilanowie, Muzeum Plakatu oraz Muzeum Sztuki Nowoczesnej funkcjonujące w cały czas powstającej, nowej przestrzeni architektonicznej centrum Warszawy. Tam też udało nam się doświadczyć specyfiki tej przestrzeni; dosłownie jej dotknąć a nawet przejść gdzieś o wiele głębiej dzięki obrazom Julie Mehretu.

Abstrakcyjna kompozycja z czarnych linii różnej grubości oraz jednej szerokiej białej

Cztery puste złocone ramy wisząca na ścianie nad poręczą od schodów

Folklor w Ogrodzie Saskim

Muszla koncertowa w parku ze sceną wypełnioną ludźmi ubranymi w stroje ludowe kilku krajów i trzymającymi tablice z nazwami państw które reprezentują

8 lipca Uczestnicy Klubu Samopomocy „Przystań” wybrali się do Muszli Koncertowej im. Romualda Lipko w Ogrodzie Saskim na Koncert Galowy inaugurujący jubileuszowe, 40 Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne im. Ignacego Wachowiaka. W ramach tej wyjątkowej imprezy przez pięć dni różne miejsca naszego miasta stają się przestrzenią dla warsztatów tanecznych, koncertów kapel ludowych, pokazów tańca oraz kiermaszu sztuki ludowej i rękodzieła. Licząca cztery dekady impreza jest dowodem na to, że folklor stanowi ważną część współczesnej kultury a wspólna pasja kultywowania tradycji łączy ludzi z różnych części świata. Podczas Koncertu Galowego można było obejrzeć występy wszystkich zespołów biorących udział w tegorocznym festiwalu, które zachwycały muzyką, śpiewem, tańcem i pięknymi strojami. Z wielką przyjemnością podziwialiśmy niezwykłe umiejętności pięciu lubelskich zespołów folklorystycznych oraz siedmiu z różnych zakątków świata: Chile, Panamy, Kirgistanu, Francji, Słowenii, Kosowa i Słowacji. Radosny i barwny koncert dostarczył wielu pozytywnych emocji.

Muszla koncertowa w parku ze sceną na której grupa osób w strojach ludowych tańczy w koleMuszla koncertowa w parku ze sceną na której grupa osób w strojach ludowych tańczy w parachMuszla koncertowa w parku ze sceną na której grupa osób w strojach ludowych i z nakryciami głowy tańczy w układzie tanecznymMuszla koncertowa w parku ze sceną na której grupa osób w krakowskich strojach ludowych tańcząca w układzie tanecznymMuszla koncertowa w parku ze sceną na której widzimy tańczącą grupę osób w strojach ludowych i kapeluszachMuszla koncertowa w parku ze sceną na której widzimy tańczącą grupę osób w białych strojach ludowych z szerokimi pasamiMuszla koncertowa w parku ze sceną na której widzimy tańczącą grupę osób w kolorowych strojach ludowych

Czy kosmici są wśród nas?

Zdjęcie reklamowe filmu Dzień Objawienia przedstawiające postać mężczyzny i kobiety a między graficzny motyw oka oraz tytuł filmu na dole zdjęcia

Uczestnicy Oddziału numer 2 i Klubu Samopomocy „Przystań” obejrzeli najnowszy film Stevena Spielberga „Dzień objawienia”.
Wpatrując się w niebo, zastanawiamy się, czy nie jesteśmy sami w kosmosie. Zadajemy sobie pytanie, czy ktoś tam z góry aby nie patrzy też na nas: może UFO, może Bóg. W „Dniu objawienia” mowa zresztą o jednym i o drugim.
W wielu momentach najnowszego dzieła Spielberga, były odniesienia do jego dawnego innego dzieła z gatunku s-f: „E.T.”. Tam przybysz z kosmosu chciał wrócić do domu, tu pozostał na ziemi i w ostatnim kadrze filmu zobaczyliśmy podstarzałego E.T.
Podobno film zbiera skrajne recenzje, zarówno krytyków filmowych, jak i widzów. Ale nam się podobał, oglądało się go jak kontynuację filmu „E.T.”

Czas Samurajów

Kolorowa grafika w białej ramie przedstawiająca japońskiego rycerza z mieczem prowadzącego dwóch przeciwników

Utagawa Kuniyoshi (1797-1861)
Rycerz Hayashi Tanshiro Taketoshi z dwoma pochwyconymi przeciwnikami, seria „Z życia bohaterów Taiheiki – Powieści o wielkim pokoju”, ok. 1848-1849, drzeworyt barwny na papierze, Muzeum Narodowe w Krakowie

Wizerunek wojownika kojarzy się zazwyczaj z siłą i walką. Japońscy samurajowie całkowicie przełamują ten schemat, łącząc rzemiosło wojenne z niezwykłą głębią ducha. Ich codzienne życie kształtowały żelazne zasady: absolutna lojalność, odwaga, opanowanie, skromność oraz gotowość do poświęcenia swojego życia w imię honoru. Członkowie tej elitarnej grupy byli jednak kimś więcej niż tylko sprawnymi żołnierzami – dawali się poznać jako ludzie kultury, wszechstronnego wykształcenia i sztuki. Tę fascynującą wielowymiarowość mieliśmy okazję poznać podczas oprowadzania po wystawie „Czas Samurajów” w Muzeum Narodowym w Lublinie.

Rzeźba z brązu przedstawiająca jednego z Bogów Szczęścia eksponowana na tle niebieskiej ściany

Bishamonten (Wajśrawana), autor nieznany, XVII-XVIII w. Muzeum Narodowe w Warszawie

Dnia 1 lipca 2026 r. Uczestnicy Oddziału nr 2 Środowiskowego Domu Samopomocy „Mozaika” wraz z Klubem Samopomocy „Przystań” wybrali się w podróż przez burzliwe dzieje japońskich wojowników. Wyjątkową okazję stanowiła możliwość podejrzenia ówczesnej potęgi od jej narodzin aż po upadek. Pomiędzy opowieściami o honorze, lojalności i odwadze mogliśmy posłuchać historii pełnych intryg, zdrad i spisków. Przyjrzeliśmy się również licznym drzeworytom autorstwa Utagawy Kuniyoshiego oraz Utagawy Hiroshige, a także poznaliśmy elementy samurajskiej zbroi oraz misternie zdobiony oręż.

Elementy zbroi samuraja eksponowane w szklanej gablocie z niebieskim tłem

Zbroja samuraja 

Dzień Unii Lubelskiej

Wnętrze sali koncertowej z siedzącą publicznością a w tle dyrygent oraz grupa muzyków grających na instrumentach smyczkowych

1 lipca Uczestnicy Oddziału nr 2 oraz Klubów Samopomocy wzięli udział w obchodach Dnia Unii Lubelskiej w 457 rocznicę jej zawarcia. Spośród wielu organizowanych z tej okazji wydarzeń wybraliśmy wieczorny koncert Orkiestry Kameralnej „Wirtuozi Lwowa” pod dyrekcją i batutą Romana Rewakowicza a solistą był niezwykle ceniony pianista – József Ormeny. W Sali Koncertowej Szkoły Muzycznej im. Tadeusza Szeligowskiego w Lublinie wysłuchaliśmy niezwykle cennego słowa o muzyce prof. Teresy Księskiej – Falger a następnie wybrzmiały przygotowane w wersji na orkiestrę smyczkowa i fortepian, dzieła polskich i ukraińskich kompozytorów – Mykołaja Łysenko, Henryka Mikołaja Góreckiego, Walentyna Sylwestrowa, Mieczysława Karłowicza oraz Myrosława Skoryka. Świętowanie Dnia Unii Lubelskiej miało na celu przede wszystkim upamiętnienie niezwykle ważnego wydarzenia z 1569 roku, ale także nawiązanie do wielokulturowości naszego miasta. Koncert był wspaniałym artystycznym akcentem tegorocznych uroczystości i swoistym muzycznym dialogiem kultur.

Wnętrze sali koncertowej z siedzącą publicznością a w tle na scenie pianista przy fortepianie oraz grupa muzyków grających na instrumentach smyczkowych

„Festiwal Moich Pasji”
1 lipca 2026 r. uczestniczyliśmy w Festiwalu Moich Pasji 2026, który odbył się w Dolinie Dinozaurów na Podzamczu oraz na terenach przyległych do Środowiskowego Domu Samopomocy w Łęcznej. Celem wydarzenia była integracja społeczna, promocja talentów i pasji osób z niepełnosprawnościami oraz stworzenie przestrzeni do prezentacji ich twórczości. W programie znalazły się występy artystyczne, warsztaty, stoiska z rękodziełem oraz liczne atrakcje
dla Uczestników i odwiedzających.
Nasz Oddział numer 1 reprezentowała Magdalena, która zaprezentowała utwór „Ikar”. Jej występ został bardzo ciepło przyjęty przez publiczność i był pięknym przykładem rozwijania pasji oraz talentów uczestników ŚDS.
Podczas festiwalu przygotowaliśmy również stoisko, na którym prezentowaliśmy prace wykonane przez Uczestników w pracowniach naszego ŚDS. Zwiedzający mogli podziwiać różnorodne wyroby rękodzielnicze i plastyczne będące efektem zaangażowania, kreatywności i codziennej pracy naszych Uczestników.

Kobieta na wózku inwalidzkim przed mikrofonem na scenie z podestów ustawionych wśród zieleni

Magdalena z "Ikarem" na scenie

Prace plastyczne i rękodzielnicze eksponowane na czarnych sztalugach i na stołach pod pawilonem ogrodowym ustawionym na szarej kostce brukowej

Stoisko prac naszych Uczestników

Kobieta na wózku inwalidzkim i druga siedząca obok niej na niebieskim krześle ustawionym na szarej kostce brukowej

Nasze dziewczyny z Oddziału numer 1
Przejdź do treści