Piknik żeglarski
28 maja 2026 roku nad Zalewem Zemborzyckim odbył się IX Piknik Żeglarski zorganizowany przez Środowiskowy Dom Samopomocy „Mozaika”. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło uczestników, pracowników oraz gości z licznych ośrodków i placówek z całego województwa lubelskiego, tworząc przestrzeń do integracji, wspólnej zabawy i aktywnego spędzania czasu.
Jedną z największych atrakcji pikniku były rejsy jachtem „Integracja”, które cieszyły się ogromnym zainteresowaniem uczestników.
Na przybyłych gości czekało również wiele różnorodnych warsztatów i atrakcji. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, rozwijając swoje zainteresowania, zdolności manualne oraz kreatywność. Nie zabrakło także wspólnego grillowania, a o wyjątkową atmosferę wydarzenia zadbał zespół Mozaikowy Band, który przez cały czas umilał spotkanie szantami i zachęcał uczestników do wspólnego śpiewania oraz zabawy.
Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom, gościom, sponsorom, wolontariuszom oraz osobom zaangażowanym w organizację wydarzenia za obecność i stworzenie wyjątkowej atmosfery. Już dziś z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję naszego żeglarskiego spotkania.
Ahoj!

Niebieska dwumasztowa łódź i biały ponton zacumowane do betonowego mola na zalewie

Widziana od lewej strony grupa dorosłych osób na tle zielonych drzew

Siedząca i stojąca grupa dorosłych osób na tle zielonych drzew niebieskich namiotów i białej ściany budynku

Dwóch mężczyzn i kobieta stojących przy mikrofonach  na tle zielonych drzew

Czytaj dalej

„Galeria” patrzy i słucha

Mężczyzna w szpiczastej czerwonej czapce schodzący po schodach po których toczy się kilka jabłek

Kadr z filmu „Byty chwilowe – instrukcja obsługi patrzenia”

Tym razem uczestnicy Klubu Samopomocy „Galeria” w Teatrze Starym. Oglądamy film „Byty chwilowe – instrukcja obsługi patrzenia”. W dużym skrócie to film o działaniach/procesach twórczych Jarosława Koziary. To też film o miejscach Nam w jakiś sposób bliskich. Jakbyśmy trochę otwierali swoje notesy pamięci Lublina, poszczególnych ulic, poszczególnych ścian, poszczególnych okien, poszczególnych płyt z muzyką Voo Voo, poszczególnych płyt Marka Dyjaka. I tak dalej, i tak bliżej.
Druga część naszej wizyty w Teatrze Starym to koncert Mateusza Pospieszalskiego, którego muzyka współprowadziła nas przez film.
To dzięki takim sytuacjom/doświadczeniom uczymy się ponownie widzieć i czuć nasze miasto zupełnie inaczej. Widzieć więcej niż ściany, ulice, pola.
Dziękujemy.

ŹRÓDŁO ZDJĘCIA

Majowy wieczór w Filharmonii Lubelskiej

Wnętrze filharmonii z muzykami orkiestry na scenie oraz widzami siedzącymi w fotelach

22 maja Uczestnicy Oddziału nr 2 oraz Klubu Samopomocy „Przystań” wysłuchali koncertu w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Lubelskiej pod batutą Piotra Bywalca a solistką wieczoru była Karolina Podorska – jedna z najlepszych polskich skrzypaczek młodego pokolenia, niezwykle utalentowana laureatka licznych konkursów. Muzycy wykonali trzy dzieła wspaniałych kompozytorów: Scherzo symfoniczne „Stańczyk” Ludomira Różyckiego, VIII Symfonię G – dur, op. 88 Antonina Dvoraka oraz jeden z najpiękniejszych koncertów skrzypcowych w historii muzyki – Koncert e-moll, op. 64 Felixa Mendelssohna – Bartholdy. Kolejne spotkanie z muzyką było przyjemnym, wypełnionym pięknymi wrażeniami relaksem.

Z wody nad wodę

W ramach umacniania więzi z grupą z Oddziału numer 2, przebywającą na turnusie rehabilitacyjnym nad Morzem Bałtyckim, pozostali uczestnicy udali się dziś licznie na dłuższy spacer nad Zalewem Zemborzyckim. Tym razem miejsce przywitało nas umiarkowanym nasłonecznieniem, ciszą i niewielką ilością spacerowiczów.

Dobry, wspólny czas.

Grupa osób idąca asfaltowym nadbrzeżem nad zbiornikiem wodnym oraz linia lasu widziana na horyzoncie

Dogoterapia – buldog francuski 20.05.2026

Pierwszy raz w naszym ośrodku gościliśmy Panią Julię ze swoim pupilem buldożkiem francuskim o imieniu Furka.
Buldogi francuskie zalicza się do molosów, dzieląc tę grupę m.in. z mopsami, mastifami czy dogami z Bordeaux. Wszystkie te psy wywodzą się od wspólnych, starożytnych przodków, to planowana hodowla buldogów francuskich rozpoczęła się stosunkowo niedawno bo dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Specjaliści nie są całkowicie zgodni co do dokładnego pochodzenia tej rasy. Przypuszcza się jednak, że kluczową rolę odegrał tu przysadzisty buldog angielski, którego do Normandii sprowadzili brytyjscy rzemieślnicy zajmujący się tkactwem. W 1880 roku we Francji powstał pierwszy klub zrzeszający miłośników tych psów, a osiem lat później oficjalnie zatwierdzono wzorzec rasy. Za jej prekursora uznaje się psa o imieniu Loupi. Z czasem dzięki swojej oryginalnej aparycji oraz niezwykle przyjaznemu usposobieniu, rasa zyskała ogromną popularność wśród arystokracji w całej Europie oraz w USA.

Trzy dorosłe osoby siedzące w dużych fotelach a jedna z nich trzyma i głaszcze buldoga na swoich kolanach

Na zdjęciu Furka na kolanach u naszej pani dyrektor

Dwie dorosłe osoby siedzące w dużych fotelach a jedna z nich jest pochylona do przodu i głaszcze siedzącego przed nią buldoga

Furka pozuje w towarzystwie Irenek

(wz) morzenie 2

Mężczyzna w tradycyjnym kaszubskim stroju trzymający tablicę z kolorowymi symbolami graficznymi

"To je ..."

Jak mawiają najstarsi mieszkańcy Lublina „Nie samym morzem żyje człowiek”. Idąc za tymi słowami uczestnicy Oddziału numer 2 oraz Klubu Samopomocy „Przystań” poświęcili więc też część swojego rehabilitacyjnego czasu w Karwi na poznanie kultury i języka regionu, w którym przebywają.
Pewnego słonecznego dnia (pamiętając ciągle o morzu) skierowaliśmy nasz wzrok i słuch w stronę pana w stroju rodowitego Kaszuba, który wreszcie wytłumaczył nam „co jest błedzi a co jest krzewe” i że nad morzem to tutaj latają „ptoczi”.
A po wszystkim poszliśmy na kaszubski „zopod słuńca”.

Zachodzące słońce na pomarańczowym niebie odbijające się w powierzchni morza z falami

Zopod słuńca

„Klasycznie i romantycznie” – muzycznie

Trzy osoby stojące w otoczeniu instrumentów na tle czerwonej kutyny w sali widowiskowej

...klasycznie i romantycznie...

15 maja Uczestnicy Klubu Samopomocy „Przystań” kolejny raz odwiedzili Dom Kultury LSM aby wysłuchać koncertu Grupy Muzycznej z Lublina występującej w składzie: Ewa Dudek – skrzypce, Mateusz Dudek – fortepian i śpiew oraz Bożena Korżan – kierownictwo, śpiew. Zespół zaprezentował znane utwory klasyków epoki romantyzmu m.in.: Stanisława Moniuszki, Henryka Wieniawskiego, Franza Schuberta, Roberta Schumanna, Johannesa Brahmsa oraz bardziej współczesnych kompozytorów muzyki rozrywkowej – Franza Lehara, Georgea Gershwina czy Richarda Cocciante. Na zakończenie koncertu muzycy oddali hołd zmarłej kilka dni wcześniej wszechstronnej artystce – Stanisławie Celińskiej, wykonując piosenkę zatytułowaną „Gdzie jesteś dziewczyno” autorstwa tej niezwykłej aktorki, wokalistki i poetki. Wieczór z muzyką romantyczną dostarczył miłych wrażeń i wzruszeń.

Piątek z muzyką symfoniczną

Wnętrze filharmonii ze sceną wypełnioną muzykami z instrumentami dyrygentem oraz publicznością siedzącą w fotelach

W piątkowy wieczór 15 maja Uczestnicy Klubów Samopomocy wybrali się do Filharmonii Lubelskiej na koncert w wykonaniu muzyków Orkiestry Symfonicznej FL pod batutą Marka Wroniszewskiego i Piotra Bywalca oraz solisty wieczoru, wiolonczelisty Karola Wroniszewskiego. Tym razem wysłuchaliśmy dzieł trzech wybitnych kompozytorów: Stanisława Moniuszki – Uwertura fantastyczna „Bajka”, Piotra Czajkowskiego – wariacje na temat Rococo, op. 33 oraz Mieczysława Karłowicza – Symfonia e-moll „Odrodzenie”, op. 7. Bogactwo brzmienia orkiestry oraz wirtuozyjna gra solisty kolejny raz wprowadziły słuchaczy w piękny świat muzyki klasycznej.

(wz) morzenie

Przestrzeń morza z linią horyzontu z wąskim pasmem chmur oraz słońcem odbijającym się w wodzie

Mamy zachód

Niemal już tradycyjnie, każdego roku w okolicach drugiej połowy miesiąca maja, grupa uczestników z Oddziału numer 2 oraz Klubu Samopomocy „Przystań” przy ulicy Nałkowskich wyrusza na turnus rehabilitacyjny. Tym razem Nasz wybór padł na spokojną okolicę, pomiędzy Dębkami a Jastrzębią Górą, zwaną dalej Karwią.
Miejscowość przywitała nas ciszą, niewielką ilością turystów oraz szumiącym od strony morza pasem lasu, który doskonale nadaj się na krótkie spacery i skutecznie chroni od nagłych porywów wiatru.
Codziennie więc sprawdzamy dokładnie bieżący stan piasku na plaży, liczymy chmury z podziałem na ich rodzaje oraz robimy pełne przysiady, zachody i wschody słońca.

Grupa dorosłych osób widziana od tyłu idąca alejką z płytek chodnikowych przez zielony las

SPA... cer

Częściowy widok niebieskiej łodzi z kolorowymi flagami i napisem Kar-5 leżącej na piaszczystej plaży oraz morze i chmurne niebo w tle

A drugiego dnia odbyliśmy wycieczkę z Karwi do Łodzi

BOGDANKA LUK Lublin – sezon 2025/2026

W perspektywie ulicy z kamienicami na pierwszym planie widoczni ludzie z parasolkami a nad nimi zawodnicy sportowi w żółtych oraz czarnych strojach stojący na tle pięciu reflektorów

11 maja grupa Uczestników Klubu Samopomocy „Przystań” wzięła udział w bardzo uroczystym wydarzeniu dla wszystkich miłośników lubelskiej siatkówki – tych z boiska i trybun. Na deptaku odbyła się impreza podsumowująca osiągnięcia drużyny Bogdanki LUK Lublin w sezonie PlusLigi 2025/2026. Pomimo wielu, nie tylko zdrowotnych problemów naszych zawodników był to sezon wypełniony wieloma sukcesami – zdobyciem AL-KO SUPERPUCHARU POLSKI 2025 oraz TAURON PUCHARU POLSKI 2025, a także obiecującym debiutem w Lidze Mistrzów. Spośród 14 drużyn grających w najwyższej polskiej lidze siatkówki, drużyna z Lublina zakończyła sezon na 2 miejscu zdobywając srebrny medal oraz tytuł i puchar WICEMISTRZA POLSKI 2025/2026. Pomimo dynamicznej, deszczowej pogody uroczysta feta zgromadziła zawodników, sztab szkoleniowy, prezesów i działaczy Klubu oraz bardzo licznie przybyłych kibiców. Spotkanie swoją atmosferą przypominało te, które towarzyszą meczowym rywalizacjom i było okazją do podsumowania, pogratulowania, wzajemnego podziękowania za wspaniałe meczowe emocje i sukcesy BOGDANKI LUK Lublin oraz za niezawodny, pełen wiary w możliwości drużyny, sportowy doping kibiców.

Przejdź do treści