Galeria w kinie

Tym razem uczestnicy Klubu Samopomocy „Galeria” przed jednym z ekranów Kina Bajka, na którym mogli zmierzyć się z wieloznacznie brzmiącym tytułem „Kopnęłabym Cię, gdybym mogła”.
????????????????????????????????
Galeria w kinie

Tym razem uczestnicy Klubu Samopomocy „Galeria” przed jednym z ekranów Kina Bajka, na którym mogli zmierzyć się z wieloznacznie brzmiącym tytułem „Kopnęłabym Cię, gdybym mogła”.
????????????????????????????????
Mistrzowski wieczór w Hali Globus

Jednym słowem: Bogdanka LUK Lublin
18 lutego grupa Uczestników Klubu Samopomocy „Przystań” wybrała się do Hali Globus aby kolejny raz kibicować siatkarskim Mistrzom Polski 2025 – BOGDANCE LUK Lublin. Tym razem towarzyszyliśmy naszej drużynie w ostatnim meczu fazy grupowej jednego z najbardziej prestiżowych europejskich turniejów – CEV Champions League Volley 2026 Men o tytuł klubowego mistrza Europy i Puchar Ligi Mistrzów. Dzięki bardzo dobrej grze, drużyna z Lublina już wcześniej zapewniła sobie awans do dalszych rozgrywek turnieju ale pomimo tego, kibice wypełniający Halę Globus podczas meczu rewanżowego z utytułowaną turecką drużyną Galatasaray HDI Istanbul, z całych sił dopingowali swoją drużynę. Wspaniała gra zapewniła aktualnym Mistrzom Polski kolejną wygraną i najlepszy możliwy wynik meczu 3:0. Lubelska drużyna w wielkim stylu zadebiutowała w Lidze Mistrzów wygrywając wszystkie 6 meczy fazy grupowej, zapewniając sobie pierwsze miejsce w swojej grupie i bezpośredni awans do ćwierćfinału. Pomimo późnej godziny zakończenia meczu, bardzo licznie zgromadzeni miłośnicy siatkówki, przepełnieni pozytywnymi emocjami, długo nie opuszczali Hali Globus dziękując drużynie za piękny mecz i gratulując dotychczasowych sukcesów. Z nadzieją i niecierpliwością oczekujemy na kolejne sportowe spotkania.

zagrywaMY Walentynki
Walentynki to święto zakochanych, które przypada na 14 lutego. W Oddziale Numer 1 Walentynki obchodziliśmy 12 lutego. Nazwa święta pochodzi od imienia św. Walentego. Walentynkowa zabawa w Oddziale nr 1 rozbrzmiewała dźwiękami romantycznych piosenek, które Mozaikowy Band wykonał z pasją i energią. Sala wypełniła się śmiechem i radosnymi okrzykami gdy uczestnicy z zapałem rozwiązywali krzyżówki i brali udział w konkursach pełnych zabawnych zagadek. W powietrzu unosił się słodki zapach ciast, a każdy mógł skosztować pysznego poczęstunku. Entuzjazm romantyzmu udzielił się wszystkim. Wszyscy bawili się doskonale.

Wspólna zabawa

Wszyscy bawili się doskonale

Mozaikowy Band rozbrzmiewał dźwiękami romantycznych piosenek
Niecodzienny Dzień

To wspólny czas dla grupy Uczestników Środowiskowego Domu Samopomocy przy Nałkowskich 78 oraz Klubu Samopomocy „Przystań”.
Że tak razem i bardziej.
Czyli że w sumie łatwiej.
Połącz kropki . . : :

Przedstawiamy
10 lutego to wyjątkowy dzień dla Uczestników Oddziału numer 2. To dzień kiedy Nasza cała społeczność wzięła udział w wernisażu wystawy „Połącz kropki” w gościnnych wnętrzach Arche Hotel Lublin / Zamojska 30/.
Autorami prezentowanych tam prac są właśnie Uczestnicy naszego Środowiskowego Domu Samopomocy „Mozaika” przy ulicy Nałkowskich 78 w Lublinie.
Prace zostały wykonane w technice haftu diamentowego pod czujnym okiem pani Agnieszki Włoszek.

Patrzymy

Zapraszamy
Sama technika haftu diamentowego jak i czynności z nią związane wymagają od autorów dużego skupienia i koncentracji uwagi. Tematyka prac często koresponduje z indywidualnymi zainteresowaniami poszczególnych autorów. Dodatkowo spotkania w pracowni były też okazją do rozmów oraz wspólnego spędzania czasu podczas pobytu w ośrodku.
Swoją obecnością podczas wernisażu wspierali nas zaproszeni goście: Pani Joanna Olszewska – dyrektor Wydziału do spraw Osób Niepełnosprawnych w Departamencie Spraw Społecznych Urzędu Miasta Lublin oraz pan Grzegorz Sołtys – dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Lublinie. Dziękujemy za obecność i słowa skierowane do społeczności naszego ośrodka.

Otwieramy
Dziękujemy Arche Hotel Lublin i pani Jagodzie Kowalczyk za współpracę i udostępnienie przestrzeni ekspozycyjnej.
Wystawa dostępna do końca miesiąca.

Oglądamy Kiedy na ciebie patrzę, to myślę o miłych rzeczach*

Walentynkowe dekoracje w Środowiskowym Domu Samopomocy „Mozaika” Oddział nr 2
Gdy z początkiem miesiąca zasiedliśmy przy wspólnym stole, żeby zaplanować najbliższe spotkania w Oddziale numer 2, okazało się, że luty – choć krótki – obfity jest w wydarzenia. W ten sposób Walentynki zawitały do nas o wiele wcześniej, bo już 6 lutego. A zabraliśmy się do tego w nieco innym stylu niż dotychczas. Nie martwcie się jednak, miłości nam nie zabrakło. Mówiąc szczerze, czerpaliśmy z niej garściami i to na wielu płaszczyznach. Było to… spotkanie poetyckie.

Dzień Zakochanych – spotkanie poetyckie
Późnym rankiem 6 lutego 2026 r. umościliśmy się na świetlicowych kanapach. Oczy nacieszyliśmy walentynkowymi dekoracjami. Gościły u nas serduszka, róże, a nawet odświętne stroje niby tylko ukradkiem wpisane kolorystycznie w przewodni temat. Wśród różowych, ciepłych tonów popłynęła też muzyka. I tak jak Krzysztof Grabowski kiedyś napisał: „nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości”, tak i my spróbowaliśmy ubrać te uczucie w słowa. Wolną przestrzeń parkietu zamieniliśmy w scenę, a Uczestników w poetów. Przypomnieliśmy sobie wtedy, mówiąc odważnie a raz z lękiem, że:
„Czekać godzinę – to długo –
Jeśli Miłość ma się tuż przed sobą –
Czekać Wieczność całą – to krótko –
Jeśli Miłość jest w końcu nagrodą –”
Emily Dickinson
*Zespół Nanga, „Piosenka o miłych rzeczach”.
Kolejny wieczór w Filharmonii Lubelskiej

"Antarctica"
Uczestnicy Klubu Samopomocy „Przystań” wybrali się do Filharmonii Lubelskiej na koncert symfoniczny „Dvorak/Williams”. Podczas kolejnego muzycznego wieczoru mieliśmy okazję wysłuchać dwóch utworów w wykonaniu Orkiestry Symfonicznej FL pod batutą Piotra Wijatkowskiego, solistek – Anny Koehler i Marii Sławek oraz Akademickiego Chóru Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Zaprezentowane utwory stworzyły bardzo odmienne od siebie muzyczne klimaty. Koncert skrzypcowy a-moll Antoniego Dvoraka to pogodna, letnia opowieść nasycona słowiańską duszą czeskiego kompozytora. Dzieło VII Symfonia „Antarctica” angielskiego kompozytora Ralpha Vaughana Willams’a, przenosi słuchaczy w malowany dźwiękami pusty, surowy i skuty lodem krajobraz Antarktydy. Inspiracją do powstania VII Symfonii była wyprawa kapitana Roberta Scotta. Spotkanie z muzyką jak zawsze dobrze nastroiło nas na rozpoczynający się weekend.
Wernisaż w Domu Kultury LSM

Bohaterowie wieczoru
6 lutego Uczestnicy Klubu Samopomocy „Przystań” uczestniczyli w wernisażu wystawy „Powidoki”, prezentującej twórczość Bogusława Winiarskiego. Autor od ponad 30 lat realizuje swoją artystyczną pasję tworząc obrazy inspirowane naturą, pięknem krajobrazu i dawną architekturą drewnianą.

Pejzaże
Artysta będący członkiem Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Lublinie jest laureatem wielu konkursów plastycznych a w swoim dorobku ma ponad 30 wystaw indywidualnych i zbiorowych. Tworząc i prezentując obrazy, artysta realizuje swoje credo, aby poprzez sztukę pomagać potrzebującym i dlatego część prac przekazuje na cele charytatywne.

I jeszcze raz pejzaże
Wernisaż połączony był z promocją książki zatytułowanej „Za zdrowie 46 koni!”, którą zaprezentował jeden z jej współautorów, dr Andrzeja Pępiak. Praca jest zbiorem opowiadań o zwierzętach, ludziach i czasach, które minęły. Lekarze i technicy weterynarii opisali prawdziwe, ciekawe, niezwykłe, czasem zabawne historie, które przeżyli podczas swojej praktyki zawodowej a na tle tych opowieści autorzy ukazali blaski i cienie swojej pracy.
Połączenie wernisażu i promocji książki nie było przypadkowe, gdyż bohaterów wieczoru, którzy podzielili się swoimi pasjami łączy działalność zawodowa – obaj panowie są lekarzami weterynarii.

"Za zdrowie 46 koni!"
„Damy i Huzary” w Domu Kultury LSM

Trzy damy i prześcieradło
6 lutego, tuż przed rozpoczęciem weekendu, Uczestnicy Klubu Samopomocy „Przystań” obejrzeli inscenizację komedii Aleksandra Fredry pt. „Damy i Huzary”, która w żartobliwy i dowcipny sposób przedstawia relacje między osobami w różnym wieku, ich stosunek do miłości i małżeństwa. Zabawna intryga osadzona w realiach początku XIX wieku, wyraziste postacie, dowcipne dialogi, barwne kostiumy, piękna oprawa muzyczna i niecodzienny aktor – uroczy piesek niezwykle aktywny na scenie, dostarczyły bardzo licznie zgromadzonej publiczności wyśmienitej zabawy.

Huzar, trzy damy i pies
Spektakl został przygotowany i zaprezentowany przez aktorów i miłośników teatru działających w Amatorskim Teatrze Towarzyskim w Lublinie, który istnieje od 2006 roku. Ta niezwykła grupa pasjonatów sztuki teatralnej ma w swoim dorobku 47 premier i ponad 300 przedstawień a jej repertuar stanowią dramaty, komedie i programy kabaretowe. Z niecierpliwością czekamy na następny występ.
Trzech huzarów + 1 Akustycznie w Domu Kultury LSM

Plakat koncertu "Jan Kondrak akustycznie"
30 stycznia Uczestnicy Klubu Samopomocy „Przystań” wybrali się na wyjątkowy koncert związanego od wczesnej młodości z Lublinem Jana Kondraka, absolwenta polonistyki UMCS, publicysty, prozaika, tłumacza, twórcy widowisk estradowych ale przede wszystkim autora tekstów, kompozytora i wykonawcę. Od ponad 40 lat artysta występuje i pisze dla siebie oraz innych, jest współtwórcą i jednym z liderów Lubelskiej Federacji Bardów a w jego repertuarze są też piosenki znanych autorów, m.in. Cohen’a, Stachury, Wysockiego, Okudżawy. Niezwykły głos i talent lubelskiego barda były doceniane i nagradzane m.in. na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie, Krajowym Festiwalu Piosenki w Opolu czy Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickiej (FAMA) w Świnoujściu. Piątkowy koncert zgromadził licznych wielbicieli twórczości Kondraka, od osób w wieku senioralnym po młodzież ze szkół średnich, którzy niezależnie od wieku, wspólnie z artystą nucili dobrze znane sobie piosenki literackie i ciekawe interpretacje kolęd. Lubiany bard jak zawsze wspaniale nawiązał kontakt z publicznością i zaprezentował zróżnicowany repertuar, od najstarszych utworów z początku lat 90- tych po te z dopiero powstającej płyty, a wszystkie zostały opatrzone niezwykłym, często dowcipnym i osobistym komentarzem artysty. Ponad dwugodzinne spotkanie z akompaniującym sobie na gitarze bardem było wyjątkowym doświadczeniem, dostarczyło nam wspaniałych przeżyć, wzruszeń a u wielu słuchaczy przywołało wspomnienia.

Jan Kondrak na scenie